Urazy mechaniczne klatki piersiowej podczas walki

Zwracając uwagę na sytuacje jaka miała miejsce w walce naszego rodaka o mistrzostwo świata Mateusza Masternaka 10.12.2023r.. Chciałbym przybliżyć Ci odczucia jakie towarzyszą przy takim urazie oraz możliwe konsekwencje zdrowotne jakie mógłby ponieść zawodnik z podobnymi uszkodzeniami, który kontynuowałby walkę.

Jest niewielka szansa że czytasz ten tekst i nie wiesz co przytrafiło się w walce Polaka. Mimo wszystko przypomnę tamtą sytuację. Po siódmej rundzie walki w której Mateusz wyraźnie górował nad mistrzem świata. Nieoczekiwanie nasz rodak nie wyszedł do ósmego starcia. Jak się później okazało, nie był w stanie oddychać i odczuwał ogromny ból w klatce piersiowej. Finalnie badania wykazały złamanie z przemieszczeniem ósmego i dziesiątego żebra oraz zerwane mięśnie międzyżebrowe.

Żebra w organizmie pełnią bardzo ważną funkcję ochronną. Przeciętny człowiek posiada dwanaście par żeber. Żebra liczymy od góry w dół (najbliżej głowy jest pierwsza para). Mostek wraz z kręgosłupem piersiowym i żebrami tworzą klatkę piersiową. Żebra dzielimy na trzy rodzaje. Siedem pierwszych to żebra prawdziwe, od ósmego do dziesiątego są to żebra rzekome oraz  jedenaste wraz z dwunastym są żebrami wolnymi Wszystkie rodzaje różnią się od siebie mocowaniem do mostka. Dwa ostatnie (wolne) nie mają połączenia z mostkiem. Żebra od ósmego do dziesiątego (rzekome) przymocowane są do żebra siódmego i razem z nim tworzą łuk żebrowy. Pierwsze siedem żeber (prawdziwe) łączą się bezpośrednio z mostkiem. Od tyłu wszystkie żebra łącza się z kręgami piersiowymi. Połączenia przednie z mostkiem oraz tylne z kręgosłupem są połączeniami stawowymi dzięki którym jest możliwy ruch klatki piersiowej. Odcinek piersiowy kręgosłupa przez to że ma połączenia z żebrami które od przeciwnej strony łączą się z mostkiem, jest obszarem kręgosłupa w którym jest niewielka możliwość wykonania ruchu.

Klatka piersiowa jest „pudełkiem” ochronnym głównie dla serca oraz płuc. Do dolnych żeber przymocowana jest przepona, która oddziela narządy  jamy klatki piersiowej od narządów jamy brzusznej.

Przestrzenie miedzy żebrami wypełniają mięśnie międzyżebrowe. Jak zapewne już wiesz z wcześniejszego artykułu (https://boksuj.com/oddychanie-podczas-walki/), głównymi mięśniami oddechowymi człowieka są: przepona oraz mięśnie międzyżebrowe zewnętrzne(wdech) i międzyżebrowe wewnętrzne(wydech). Podczas wdechu  przepona obniża się w dół przesuwając narządy z jamy brzusznej do przodu jednocześnie rozpychając dolne żebra do boku, zwiększając tym samym objętość brzucha. Mięśnie Międzyżebrowe zewnętrzne odpowiedzialne za wdech z kolei „ciągną” niżej położone żebro w górę.

Ciało tworzy zbiór tkanek które są ze sobą połączone i wpływają na siebie wzajemnie swoim działaniem. Jak wcześniej wspomniałem główne mięsnie oddechowe są przytwierdzone do klatki piersiowej i poprzez napięcie powodują jej ruch, napinają się one podczas oddychania. Poza mięśniami oddechowymi, inne również przymocowane są do klatki piersiowej. Mięśnie obręczy kończyn górnych, mięsnie brzucha, mięśnie grzbietu, napięcie któregokolwiek wliczającego się do mięśni z wymienionych grup mięśniowych będzie mogło spowodować ruch w klatce piersiowej.

Czym w ogóle jest ból? Ból jest BARDZO istotną informacją wysyłaną przez układ nerwowy o  nieprawidłowości w obrębie ciała. Dzięki niemu wiesz że coś złego się dzieje w ciele i masz bardzo często „pokazane” w którym miejscu.

Podam bardzo prosty przykład. Kiedy oparzysz sobie dłoń, na przykład wrzącą wodą, komórki nerwowe odpowiedzialne za czucie w okolicach oparzenia przekazują informacje o tym co się stało do mózgu. Ten z kolei wysyła impuls do komórek nerwowych odpowiedzialnych za ruch, aby „zabrały” rękę od miejsca w którym występuje czynnik mogący w dalszym ciągu wywołać uszkodzenie tkanek- w tym wypadku mocniejsze oparzenie. Zanim poczujesz ból mózg „odsunie” dłoń od wody, po chwili zaczniesz odczuwać dyskomfort i ból wynikający z przegrzania tkanek.

 A teraz analogiczna sytuacja z „wyłączonym” bólem. Układ nerwowy odpowiedzialny za czucie jest zagłuszony i nie przekaże dalej informacji. Zamiast wycofać dłoń od czynnika parzącego, będziesz ją dalej trzymał powodując zdecydowanie większe zniszczenia swojej dłoni. Najpierw zniszczeniu ulegnie skóra następnie tkanki które występują pod nią. Nastawiając się bezpośrednio i długotrwale na gorącą ciecz, efektem byłaby martwica tkanek. W najgorszym przypadku konieczna byłaby amputacja tkanek objętych martwicą- w tym wypadku dłoni. Ból nas chroni i rozsądne jest jego słuchanie. Zdarzają się sytuacje również gdzie ból w konkretnym miejscu jest spowodowany nieprawidłowością z innego miejsca w ciele.

Tak działają środki przeciwbólowe. Wyłączają uczucie bólu, a nie eliminują czynnika przez który ból się pojawił. Nierozsądne zażywanie takich środków będzie tylko pogarszało Twój stan.

Chciałbym abyś wyobraził sobie ból który występuje podczas uszkodzenia mechanicznego w obrębie klatki piersiowej, którym może być na przykład złamane żebro. Jeżeli miałeś kiedykolwiek złamaną jakąkolwiek kość wiesz że nie jest to przyjemne „doznanie”. Postaraj się przypomnieć sobie jakie odczucia temu towarzyszyły. Jeżeli złamana została któraś z kończyn, górna lub dolna albo jakiś jej element, w takim przypadku na okres regenerowania się kości, kończyna została unieruchomiona. Miejsce złamania oraz najbliższe stawy zostały „zamrożone” w opatrunku gipsowym na kilka tygodni. Klatki piersiowej nie da się unieruchomić, da się ograniczyć jej zakres wykonywanych ruchów ale tylko do pewnego etapu- organizm ciągle potrzebuje tlenu. Efektem złamania jest chęć brania płytkich, krótkich oddechów, ponieważ zwykły oddech sprawia ból. Każdy ruch sprawia ból. Odwrócenie się „przez bark” jest strasznie bolesne. Podniesienie kubka z herbatą staje się nie lada wyzwaniem. Siadanie, wstawanie również.  

Zwróć uwagę że żebra są jednym z elementów klatki piersiowej i nacisk na którąkolwiek z jej ściany będzie zwiększał ból. Co to oznacza? Leżenie w łóżku oraz siedzenie na krześle z oparciem będzie powodowało ból nawet jak żebro jest złamane z przeciwnej strony niż oparcie łózka czy siedzenia. Ból czujesz całą dobę, wzięcie pełnego wdechu jest niemożliwe. Śmiech czy kaszel wywołują bardzo silne objawy bólowe. Aby funkcjonować potrzebne są środki przeciwbólowe. Środki te wytępiają oznaki bólowe, przez co można „zapomnieć się” i bardziej samemu siebie uszkadzać. Z drugiej strony bez środków przeciwbólowych w takiej sytuacji nie da się funkcjonować.

Podczas rehabilitacji w takiej sytuacji, pomocne będzie skupienie się na oddechu. Człowiek może oddychać dwojako, torem piersiowym oraz torem brzusznym. Oddech torem piersiowym występuje wtedy gdy podczas wdechu większy ruch zachodzi w klatce piersiowej z kolei torem brzusznym gdy powietrze wdychane „pompuje” brzuch. Przy uszkodzeniach żeber istotnym elementem rehabilitacji jest skupienie się na  oddechu, aby nie ograniczać się do płytkiego oddychania. Ograniczyć ruch klatki piersiowej można zakładając specjalna opaskę na okolice złamania albo poprzez naklejenie taśmy do sztywnego tapingu.

Oprócz uszkodzenia układu kostnego u Mateusza zdiagnozowano zerwanie mięśni międzyżebrowych. I to może być gorsza część urazu- choć nie musi, wszystko zależy od obszaru uszkodzenia. Żebra nawet jak złamały się z przemieszczeniem to jest spora szansa że uda się ustawić je manualnie- przesuwając je na swoje miejsce. I finalnie zrosną się prawidłowo. Z zerwaniami jest dużo gorzej. Jeżeli zerwanie jest na większym obszarze lub w jakimś miejscu występuje przez całą szerokość brzuśca mięśniowego lub ścięgna to do wyleczenia takiego urazu będzie wymagany zabieg operacyjny dzięki któremu przytwierdzi się mięsień do swojego miejsca, w przypadku mięśni międzyżebrowych, do żebra.

Jest również druga możliwość. Trening fizyczny między innymi właśnie polega na rozrywaniu włókien mięśniowych które następnie odbudowują się sprawniejsze pod względem treningu przez jaki zostały rozerwane. Przykład, jeżeli budujesz siłę, pracujesz z obciążeniem, podczas treningu mięsnie się rozrywają a podczas regeneracji po treningowej odbudowują, po czym mają większą powierzchnię oraz większą możliwość siłową. Tak zwane „zakwasy” to właśnie objaw bólowy spowodowany rozerwaniem włókien mięśniowych na które organizm nie był przygotowany- dlatego najbardziej dokuczają osobom które miały przerwę od sportu albo zmieniły rodzaj lub intensywność jednostki treningowej.

Podczas zajęć fizycznych w mięśniu rozrywa się na tyle nie wieka ilość włókien że nie ma to znaczącego wpływu na funkcję mięśnia. Prostym językiem mówiąc po treningu mięsień jest „uszkodzony” na tyle nieznacznie, że jesteś w stanie z niego ciągle korzystać. Mocno „pompując bicepsy” na treningu, później czujesz ból na zginaczach stawu łokciowego (biceps odpowiada za zgięcie w stawie łokciowym) ale jesteś w stanie podnieść kubek z herbatą i się jej napić.

Problem się zaczyna gdy nie dajesz wystarczająco dużo czasu na regenerację mięśniom i wykonujesz kolejne jednostki treningowe z częściowo uszkodzonym mięśniem. W takiej sytuacji mięsień będzie „rozrywał się” na coraz większym obszarze przez co będzie wymagał coraz więcej czasu na „naprawienie się”. Jeżeli go niedostanie, i w dalszym ciągu będzie obciążany treningami to uszkodzi się na tyle dużo że straci swoją funkcjonalność. Odnosząc się ponownie do zginaczy stawu łokciowego, przy znacznym rozerwaniu mięśnia wyzwaniem będzie podniesienie pustej dłoni w kierunku twarzy- będzie to bardzo bolesne. W ostateczności mięsień może rozerwać się całkowicie, i to jest najgorsza opcja. Są bardzo małe szanse aby ktoś kto rozsądnie podchodzi do treningu nie mając żadnych objawów bólowych albo chorób układu mięśniowego czy kostnego całkowicie zerwał sobie mięsień. Zazwyczaj można takiemu zdarzeniu zapobiec słuchając swojego ciała i nie ignorując bólu.

Zerwanie takich mięśni może powodować uczucie skurczu mięśniowego w okolicach ich zerwania. Skurcz ten bardzo mocno przeszkadza w nabraniu powietrza.

Złamane żebro i zerwane mięśnie międzyżebrowe- jakie konsekwencje może przynieść  kontynuowanie walki z takimi uszkodzeniami?

Ryzyko tragedii jest ogromne, wszystko zależy od lokalizacji oraz ilości złamań. Kość która została złamana, w miejscu złamania/złamań ma ostre krawędzie. Podczas dalszej walki przeciwnik nie musiałby nawet uderzać w miejsce urazu aby złamane żebro się przemieszczało. Zdecydowanie gorsza jest sytuacja gdy żebro jest złamane w kilku miejscach.

Podczas rotacji tułowiem która zachodzi podczas wyprowadzania uderzenia, struktury kostne które biorą główny udział to kręgosłup(odcinki: lędźwiowy, piersiowy i szyjny). Odcinek piersiowy do którego przymocowane są żebra, podczas ruchu bezpośrednio oddziałowywuje na całą klatkę piersiową. Z tym ruchem nie do końca będzie współpracowało „oderwana” od całej konstrukcji część żebra, które przy każdym ruchu będzie co najmniej podrażniało tkanki zlokalizowane w jego okolicy. A podczas energicznego ruchu, najprawdopodobniej będzie przebijało te tkanki. U Mateusza zdiagnozowano złamanie żebra ósmego oraz dziesiątego po lewej stronie. Jak wcześniej wspomniałem klatka piersiowa ochrania bardzo ważne narządy. Podczas przerwania ciągłości w budowie klatki piersiowej właśnie te narządy będą narażone na uszkodzenia.

Serce wbrew powszechnej opinii zlokalizowane jest centralnie- główna jego część jest zlokalizowana pod mostkiem. W atlasach anatomicznych wszystko jest pięknie narysowane i da się określić co leży dokładnie w jakim miejscu. Różnica między książkami a żywym organizmem jest taka że  organy podczas „pracy” ciała się przemieszczają i zmieniają swoje gabaryty. Przez to struktura ciała która w atlasie wydaje się oddalona, również może zostać uszkodzona poprzez przesunięcie się podczas ruchu ciałem i pracy innych narządów.

Złamane żebra mogły uszkodzić narządy jamy klatki piersiowej oraz narządy jamy brzusznej. Powodując krwotoki wewnętrzne oraz ograniczenia w „działaniu” narządów obarczonych uszkodzeniem a nawet do całkowitego zaprzestania jego pracy.

Odczucia jakie towarzyszą podczas takich uszkodzeń łatwo pomylić z zawałem mięśnia sercowego. Ból w klatce piersiowej w okolicach lewego łuku żebrowego (ósme i dziesiąte żebro należą do łuku żebrowego).

Czy Twoim zdaniem Mateusz podjął słuszna decyzje, czy powinien kontynuować w dalszym ciągu walkę i nie zwracać uwagi na dolegliwości?

Jeżeli uważasz moje treści za wartościowe postaw mi kawę https://buycoffee.to/boksuj