„Obudowana silnymi mięśniami szyja jest w stanie poprawić możliwość przyjmowania uderzeń w głowę”. Wielokrotnie słyszałem takie stwierdzenie, i nie mogę się z nim do końca zgodzić.
Na samym początku odpowiedzmy sobie na pytanie w jaki sposób moglibyśmy zweryfikować jak mocne uderzenie jesteśmy w stanie przyjąć?
Jest kilka sposobów, możemy zaopatrzyć się w czujniki mierzące przeciążenia działające na głowę, zamocować je w okolicach miejsca w które będzie celowane uderzenie (czujnik/czujniki mogłyby zostać umieszczone w ochraniaczu na zęby), i poddawać głowę próbie- wystawiać ją na uderzenia, które z każdym kolejnym powinno być mocniejsze. Poza miernikami przeciążeń konieczne byłoby przed testem, monitorowanie nawodnienia organizmu, poziom pobudzenia oraz poziom zmęczenia. Aby badanie było rzetelne należałoby doprowadzić do pełnej regeneracji mózg przed kolejnym uderzeniem, test powinien trwać do uderzenia po którym uderzany upadnie. Co by nam to dało? Odpowiedź że dany osobnik tego dnia poddany przeciążeniu o sile „X” nie był w stanie utrzymać równowagi i jego ośrodkowy układ nerwowy nie wytrzymał tego przeciążenia. Ten sam osobnik, na innym poziomie nawodnienia, wypoczęcia itp. wytrzymałby inną wartość przeciążenia. Inaczej będzie reagowała na takie doświadczenie osoba po całym dniu stresującej pracy od osoby wypoczętej. Kompletnie inaczej reagować będzie osoba która nie jest poddawana na uderzenia/wstrząsy „na codzień” a inaczej zawodnik sztuk walki.
Czy jest sens robić takie testy na sobie? Moim zdaniem nie ma żadnego sensu. Będzie znana wartość przeciążenia jakiego nie wytrzymał układ nerwowy i dodatkowo został uszkodzony jakiś jego obszar. Nawet jak jesteś wyczynowym zawodnikiem to ta wiedza nie będzie Ci potrzebna, ponieważ nie wiesz jaką mocą dysponują kolejni rywale.
Wiem że można również wyliczyć wartość przeciążeń jakim poddana była głowa, oglądając powtórki z walk. Badacze mają na to swoje sposoby.
Istotna jest odpowiedź na pytanie co sprawia że można znokautować ludzkie ciało. Za to zjawisko odpowiada OUN(Ośrodkowy Układ Nerwowy). Uszkodzenie tej części ciała odpowiada za „wyłączenie” organizmu. W zależności jak duże będzie zniszczenie oraz jego lokalizacja, od tego będą zależeć późniejsze konsekwencje. Na przykład uszkodzona przednia część mózgu może powodować problemy z wysławianiem się, uszkodzenie tylnej części mózgu -problemy z równowagą lub widzeniem, uszkodzenie śródmózgowia paraliż a nawet śmierć.
Czy więc da się stwierdzić że mocna szyja w jakimkolwiek znaczący sposób wpływa na poprawę wytrzymałości organizmu na uderzenia?
Głównym efektem regularnych ćwiczeń siłowych mięśni karku może być szeroka szyja. Doprecyzowując bardziej, celem jest rozbudowa głównie mięśnia czworobocznego szyi części zstępującej (górna część tego mięśnia), który leży po tylnej stronie odcinka szyjnego kręgosłupa.
Z rozbudowanymi mięśniami karku, podczas przyjęcia uderzenia w głowę, wykona ona mniejszy ruch ponieważ będą ją hamowały mięśnie karku, ten ruch nie koniecznie będzie wolniejszy- a to właśnie przyśpieszenie głowy ma znaczenie a nie długość wykonanego przez nią ruchu. Pozytywnym aspektem takiego rozbudowania mięśni karku na pewno będzie mniejsze przeciążenie bezwładnościowe odcinka szyjnego po przyjęciu uderzenia- głowa wykona trochę krótszy ruch. Mimo mniejszego ruchu głowy, energia przekazana przez pięść rywala musi gdzieś „się rozejść”. W sytuacji gdy masa mięśniowa bardziej „utrzymuje” głowę, tkanki wewnątrz głowy utwierdzone są w taki sam sposób jak przy mniej masywnej szyi. Co będzie skutkowało podobnym przeciążeniem wnętrza czaszki u osoby z rozbudowanymi mięśniami szyi oraz bez masywnych mięśni.
Z kolejnej strony w rozbudowanej szyi jest ciaśniej. Duży jej obszar zajmują mięśnie, A przez szyję biegną tętnice które, jedna zaopatruje głowę w krew oraz jedna którą krew spływa z powrotem do ciała, oraz żyły które tą krew transportują do tkanek. Przez zbyt rozbudowane mięśnie karku może być utrudniony przepływ krwi z głowy/do głowy, co może zaburzać działanie funkcji umysłowych a nawet pogorszenie działania całego organizmu. Co może skutkować pogorszeniem funkcji motorycznych. Jeżeli krew ma utrudniony przepływ to w mniejszym lub większym stopniu, miejsca za obszarem w którym występuje utrudnienie, będzie szybciej występowało niedotlenione/zmęczenie w trakcie wysiłku fizycznego.
Jeżeli „szeroka szyja” dawała by „tytanową szczękę” to najbardziej wytrzymali powinni być kulturyści. Dowód na to że mocno rozbudowani nie mają nadzwyczajnych możliwości na przyjmowanie uderzeń (03:56. https://www.youtube.com/watch?v=Bl8IytRey0Y&t=267s )
Uderzenie polega na tym aby przekazać swoją energię wewnątrz ciała w które się uderza. Mocy uderzenia nie jesteśmy w stanie dostrzec gołym okiem, ona po uderzeniu rozprowadza się w trafione miejsce i przenosi się do wnętrza ciała. Warto również przy poruszonym takim aspekcie spojrzeć na amortyzację siły uderzenia.
Odlatująca głowa wykonuje ruch w kierunku przekazanej energii. Z kolei jeżeli moglibyśmy ustawić głowę nieruchomo w taki sposób aby moc uderzenia nie odrzuciła jej. Wtedy wszystkie tkanki zlokalizowane w miejscu uderzenia przejmowałyby pełną jego moc na siebie co mogłoby skutkować tragedią. Kości twarzoczaszki potrafią pękać podczas walki mimo tego że głowa wykonuje ruch amortyzujący. Eliminując taki ruch odcinka szyjnego, kości czaszki pękałyby w każdej walce boksu zawodowego w której naprzeciwko siebie staliby conajmniej średniej klasy zawodnicy. Kariery trwałyby nie rzadko tylko przez jedną walkę. Jako ludzie samą siłą mięśni nie jesteśmy w stanie utrzymać sztywno głowy gdy odbieramy na nią dużą moc, więc ten przykład z ustawieniem głowy w miejscu potraktuj jako ciekawostkę.
Spoglądając na raporty dotyczące wypadków komunikacyjnych, w których bardzo często dochodzi do znacznych uszczerbków zdrowotnych oraz zgonów. Dosyć łatwo można zaobserwować że pijani- „wyluzowani” lepiej znoszą skutki takiego zdarzenia w porównaniu do osób z zachowanymi naturalnymi odruchami. Naturalnym odruchem obronnym jest napięcie mięśni. Osoby pod wpływem alkoholu mają zaburzoną możliwość napięcia mięśniowego, Od razu zaznaczę że nie jest dobrym pomysłem wyjście do walki na ringu po wypiciu napoju alkoholowego. Ten środek dodatkowo wytępia zmysły, zmniejsza efektywność pracy umysłu i zmniejsza jakość możliwości motorycznych.
Najlepszymi sposobami na mocne uderzenia są dobrze wyszkolone techniki obronne dzięki którym cios rywala nie trafi w cel.
Jeżeli chcesz rozwijać się boksersko, jestem w stanie Ci pomóc! Napisz do mnie wiadomość, lub skontaktuj się ze mną przez moją stronę https://boksuj.com
Jeżeli uważasz moje treści za wartościowe, postaw mi kawę dzięki której będę mógł więcej tworzyć ![]()
https://buycoffee.to/boksuj za którą z góry dziękuję![]()





