Ta faza charakteryzuje się, jak nazwa wskazuje- wyrzutem ręki w kierunku celu. Faza druga z trzecią częściowo nakładają się na siebie – o tym przeczytasz w dalszej części tekstu. Rozpoczynasz wyrzut w momencie kiedy jeszcze kumulujesz energię. Istotnym punktem tej fazy jest umiejętne rozluźnienie mięśni. Mięśni uderzającego ramienia. W momencie rozluźnionych mięśni nie masz kontroli nad rozluźnionymi sektorami ciała. To oznacza że podczas właściwej pracy mięśniowej przy tym etapie nie zmienisz kursu pięści po jej wyrzucie. Zmierza ona bezwładnie w kierunku wyrzutu. Można uznać to za wadę tego etapu, ale to właśnie dzięki tej bezwładności, ciosy potrafią nokautować. Zakończenie wcześniejszego zdania potraktuj jako skrót myślowy. Sama umiejętność rozluźniania mięśni jest nie istotna w porównaniu do wcześniejszych etapów. To dzięki płynnemu połączeniu w całość wszystkich etapów możemy przekazać energię w postaci mocy na cel w który uderzamy.
Pierwszy etap to równowaga i lokalizacja celu, drugi kumulowanie Energi a trzeci umożliwia przekazanie zgromadzonej energii poprzez pięść w celowane miejsce. Zaburzenia w którymkolwiek etapie będzie skutkowało stratami.
Bardzo łatwo można dostrzec jak ktoś nie potrafi wykonać tej fazy. Zamiast rozluźnienia mięśni są one napięte w celu zgromadzenia siły aby przepchnąć przeszkodę. Aby zrozumieć różnicę z tego wynikającą przyjrzyjmy się dwum definicjom: odepchnięcia i uderzenia. Wedle słownika języka polskiego PWN,
–Odepchnięcie– odsunąć kogoś/coś pchnięciem,
–Uderzenie– gwałtowne zetknięcie się dwóch rzeczy, z których przynajmniej jedna jest w ruchu; w boksie, szermierce, walce w ręcz – trafienie przeciwnika.
Wyjaśnię to jeszcze dokładniej i pokaże przykłady. Odepchnięcie to proces oddziałujący na całe ciało/obiekt, poprzez wygenerowanie siły, w celu odsunięcia go od siebie. Siła ta rozkłada się na cale odpychane ciało, przykłady: pchnięty worek początkowo odsuwa się od nas i zaczyna się kołysać, pchnięty rywal (jak się nie spodziewał pchnięcia) przesuwa się od nas i szuka równowagi.
Uderzenie z kolei jest zjawiskiem które ma za cel, nie zadziałać na całe ciało, a wbić w te ciało energię, w postaci mocy, przez miejsce w które zostanie trafione. Energia w takim przypadku, przez uderzone miejsce przenika wgłąb ciała. Dosyć łatwo można to zaobserwować ćwicząc na worku. Przyrząd ten w miejscu uderzenia i jego okolicach odkształca się. Na niektórych workach treningowych przez jakiś czas po uderzeniu, pięść zostawia po sobie wgłębienie.
Znam trzy metody na przepracowanie tej fazy uderzenia:
– pierwsza: do samego jego końca utrzymywane jest rozluźnienie mięśniowe,
– druga: tuż przed doprowadzeniem pięści do celu, ponowne eksplozywne napięcie mięśni które zostały rozluźnione.
– trzecia: przez całą fazę wyrzutu generowane jest bardzo eksplozywne napięcie mięśni ramion odpowiadających za ruch w kierunku ciosu. Ta metoda jest bardzo kosztowna energetycznie
Metody na tą fazę powinny być dobierane z uwzględnieniem, możliwości ciała oraz świadomości swojego ciała.
W pierwszej wersji pamiętasz jedynie o zaciśnięciu pięści w celu ustabilizowania nadgarstka. Jest to bardzo istotne, podczas mocnych uderzeń nie porządane są wszystkie nie kontrolowane wygięcia w stawie promieniowo-nadgarstowym (potocznie nazywanym: wygięcie/zgięcie nadgarstka). Podczas takiego niekontrolowanego przemieszczenia się pięści, energia użyta do przeprowadzenia uderzenia będzie oddziałowywała na wspomniany staw. Konsekwencją będzie uszkadzanie tkanek zlokalizowanych w pobliżu. Pęknięcia, ukruszenia kości nadgarstka, bądź naciągnięcia, naderwania lub zerwania mięśni/ścięgien: są to najczęściej spotykane urazy spowodowane nie kontrolowanym ruchem w tym stawie.
Druga możliwość w której napina się pod koniec fazy, mięśnie szybkim skurczem ułatwia w napięciu mięśni stabilizujących dłoń. Ale należy pamiętać że ten końcowy skurcz mięśni nie powinien wyhamowywać pięści, a wręcz dodać jej dodatkowego pędu.
Trzecia możliwość charakteryzuje się ciągłym bardzo eksplozywnym skurczem. Ta metoda najbardziej przypomina sposób wyrzutu jak w sportach rzucanych- o których przeczytasz poniżej.
Prostym przykładam zademonstruję w jaki sposób dwa etapy (etap drugi i etap trzeci) się na siebie nakładają. Podobne przekazywanie Energi nie występuje tylko w sztukach walki, a w wielu innych sportach. Ciało ma możliwość w najróżniejsze sposoby gromadzić energię, dlatego w sportach których jest to konieczne, są stosowane całkowicie inne na to metody. Metody dostosowane do danej dyscypliny sportu. Skierujmy uwagę w kierunku sportom „rzucanym”, nie istotne konkretnie jaki jest przedmiot do wyrzutu: oszczep, kula, piłka, kamień- to kompletnie nas nie interesuje. Interesuje nas sposób połączenia fazy drugiej: kumulacji Energi, z fazą trzecią: wyrzutem. Zwróć uwagę że po wypuszczeniu rzucanego przedmiotu ciało dalej wykonuje ruch. Przy rzucie kulą, oszczepem, kamieniem, piłką: ciało wykonuje specyficzną do danego rzutu rotację i ramie pomimo wypuszczenia już przedmiotu z dłoni rownież, co istotne: bezwładnie, przesuwa się w kierunku wyrzuconego sprzętu.
Synchronizacji tych dwóch etapów właśnie od sportowców sportów „rzucanych”, zawodnicy sztuk walki mogą się uczyć, oczywiście jeżeli chcą zmaksymalizować umiejętność przekazywania Energi z ciała.
Wracając ściśle do biomechaniki ciała podczas uderzania bokserskiego, podczas trzeciej fazy. Będzie ona inna w zależności od płaszczyzny uderzenia (cios prosty, sierpowy, z dołu), oraz wykonanych Ruchów dodatkowych. Ten etap charakteryzuje się energicznymi ruchami w stawach ramion. Celem jest rozpędzenie pięści w kierunku celu i doprowadzenie jej do niego. Na tą fazę składają się praca wykonana w poprzednich fazach i umiejętne POŁĄCZENIE im w całość.
Niedawno założyłem klub bokserski, w którym stosuje zdecydowanie więcej metod rozwijających ciało, od tego co udostępniam w formie tekstowej czy wideo, do pojedynku bokserskiego. Dodatkowo jako fizjoterapeuta dbam o to aby ruch polepszał funkcjonalność Twojego ciała, przy okazji dobrze się bawiąc. Znajdzie tu miejsce osoba chcąca postawić swój pierwszy bokserski krok, oraz osoba z doświadczeniem i aspiracjami mistrzowskimi. Każdy w treningów ma swój cel do którego dążymy. Serdecznie Zapraszam na zajęcia do UKS Sztuka Boksu oraz do śledzenia profili społecznościowych: moich i klubowych.
Dziękuję za przeczytanie artykułu! Mam nadzieję, że znalazłeś w nim wartościowe informacje. Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz mnie wesprzeć, możesz postawić mi wirtualną kawę. Każda drobna wpłata pomaga mi tworzyć więcej takich treści. https://buycoffee.to/boksuj
Dziękuję za wsparcie i do następnego artykułu!
Jeśli chcesz przenieść swoją pasję do sportu na wyższy poziom i pracować nad swoimi umiejętnościami, zapraszam do wspólnych treningów. Ze mną osiągniesz swoje cele, niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz, czy jesteś doświadczonym sportowcem. Skontaktuj się ze mną za pośrednictwem strony internetowej https://boksuj.com





