Liga bokserska w Polsce oficjalnie ogłoszona. Z jakimi problemami mierzy się boks olimpijski, które mogą powodować małe zainteresowanie rozgrywkami

Dnia 21.02.2025 odbyła się oficjalna konferencja na której ogłoszono start tego projektu, jest ona dostępna na oficjalnym kanale ligi na YouTube https://www.youtube.com/@polskaligaboksu/streams zachęcam do kliknięcia subskrybcji, to tu będą transmisję ze spotkań ligowych. Po długiej przerwie, rozgrywki ligowe zostają w tym sezonie wznowione. W związku z tym powstała specjalna strona internetowa polskaligaboksu.pl na której będzie można śledzić rankingi oraz daty poszczególnych spotkań ligowych. Pierwszy mecz odbędzie się 15.03.2025 w Warszawie na Hala Bemowo. Warszawska Legia spotka się z Imperium Boxing Wałbrzych. Bilety są dostępne w dwóch wariantach: 30 zł i 300 zł w recepcji klubu: Klub Bokserski Legia. Inauguracyjne spotkanie będzie transmitowane również w TVP Sport.

W tym sezonie zgłosiło się osiem drużyn:

  • Boxing Team Toruń
  • CKB Potężnie Ciechocinek
  • Concordia Knurów
  • Golden Team Nowy Sącz
  • Imperium Boxing Wałbrzych
  • KB Legia Warszawa
  • KKB Rushh Kielce
  • RKB Wisłok 1995 Rzeszów

Na czym polegają rozgrywki ligowe w boksie?

Wszystkie drużyny będą rywalizowały ze sobą dwukrotnie, co oznacza 14 spotkań ligowych dla każdej z drużyn. W całym sezonie oznacza to 56 meczy ligowych. Jeden z meczy każdej kolejki ma być transmitowany w TVP SPORT, pozostałe będą transmitowane na YouTube . W rozgrywkach będzie brała udział elitarna grupa wiekowa mężczyzn (19-40 lat), każda z drużyn musi zapewnić sobie skład podstawowy oraz rezerwowy. Rezerwy są konieczne aby nie było walkowerów podczas rozgrywek. Skład drużyny występującej w danym spotkaniu musi zawierać zawodników w kategoriach wagowych: 55 kg, 60 kg, 65 kg, 70 kg, 75 kg, 80 kg, 85 kg, 90 kg, powyżej 90 kg. Dodatkowo została podana informacja że organizator/gospodarz spotkania musi zapewnić dwie walki kobiet, co oznacza że na każdym meczu bokserskim odbędzie się 11 pojedynków. Każda walka odbywać się będzie na dystansie trzech rund po trzy minuty z jednominutową przerwą pomiędzy rundami. Zwycięstwo zawodnika będzie nagradzane dwoma punktami dla drużyny, remis oznacza po punkcie dla każdej z drużyn, za porażkę drużyna nie dostaje punktów. Na koniec meczu sumowane są punkty zdobyte przez zawodników i ogłaszany jest werdykt meczu, gdy drużyna zwycięży otrzymuje trzy punkty do głównej tabeli ligowej, przy remisie każda z drużyn otrzymuje po punkcie, a przegrana drużyna nie otrzymuje ani jednego punktu.

W Internecie zauważyłem jedynie głosy zachwytu, ten projekt nie musi okazać się sukcesem. Dlaczego? Boks olimpijski boryka się (od lat) z kilkoma problemami, one przyczyniają się do obniżonego zainteresowania całym boksem olimpijskim. A bez zainteresowania dyscyplina sportu będzie zawsze niszowa. Dany projekt oceniać się powinno po jego efektach a nie przed jego rozpoczęciem. Liga była wielokrotnie reaktywowana ale każdorazowo się nie sprawdziła i została ponownie zawieszana. Jeżeli potencjalny kibic czyta artykuły które wychwalają ligę i odnoszą się do złotych jej czasów oraz zaznaczają że aktualnie możliwości organizacyjne wydarzeń są bardzo duże, to będzie oczekiwał „cudów” od Ligi bokserskiej co finalnie nie będzie możliwe do sprostania. 

Powtarza się często jeden argument że liga zapewni regularność startów co z kolei podniesie poziom boksu w Polsce. Regularność startów będzie, a startować będą głównie najlepsi w kraju, co nie jest równoznaczne że nasi najlepsi będą po tych występach lepsi na imprezach międzynarodowych. Rezerwowi będą walczyli w zastępstwie gdy główny zawodnik dozna kontuzji bądź będzie na istotniejszych zawodach, czyli może dojść do sytuacji że rezerwowy nie zawalczy ani razu w rozgrywkach.

Trzymam kciuki za ten projekt, będę go promował w swoich mediach aby się roznosił jak najobszerniej.

Chcę jednak zaznaczyć że jest kilka kwestii które mogą bardziej zniechęcać obserwatorów od śledzenia rozgrywek.

  • Zasady sędziowania nie są powszechnie znane, a wynik podawany jest dopiero po całej walce.

Przed każdym meczem spiker powinien przedstawić po krótce zasady sędziowania, dodatkowo kibic powinien znać aktualne wyniki poszczególnych walk, po pierwszej i drugiej rundzie powinien zostać wyświetlany aktualny wynik danego starcia, bądź spiker powinien ogłaszać wynik w przerwach między rundami. Dzięki takiemu rozwiązaniu kibic będzie znał stan punktowy walki co może skusić go do aktywnego kibicowania. W większości sportów punktacja jest na bieżąco przedstawiana, u nas również powinna być jawna, nie tylko dla trenerów, na przy ringowych wyświetlaczach, ale dla wszystkich obserwatorów.

  • Praca sędziów.

W boksie olimpijskim liczenie nie wpływa na punktacje rundy, przy wyrównanej rundzie sędzia punktowy może wziąć je pod uwagę, aby określić kto daną rundę zwyciężył, lecz nie musi tego robić. „Liczenie” to element walki w którym sędzia ringowy podejmuje decyzję o zatrzymaniu pojedynku i daje czas na odpoczynek/dojście do siebie bądź wstanie z maty jednemu bądź w skrajnych wypadkach dwóm zawodnikom, odliczając od jednego do ośmiu, albo do dziesięciu. Kibic lubi ten element walki ale jedynie gdy jest zastosowany w odpowiednim momencie. Co do liczeń powinien zostać opracowany system kiedy liczyć. NIe jednokrotnie zdążają się pojedynki w których liczenie jest za wczesne, a wręcz nie potrzebne psujące widowisko sportowe, a to właśnie tym powinny być pojedynki bokserskie- widowiskiem. Wielokrotnie słyszałem że lepiej liczyć czy nawet przerwać walkę za wcześnie niż za późno. To że głowa mocno odchyliła się po uderzeniu czy zawodnik został przesunięty po uderzeniu jest wynikiem działania praw fizyki i nie oznacza to konieczności przerywania pojedynku. Głównym zadaniem sędziego ringowego powinno być dbanie o czystość walki, a nie ograniczanie jej rozwijania się, aby za wszelką cenę nie było nokautu.

Przeciętny kibic uwielbia nokauty i twarde wyniszczające pojedynki. Rękawice boksu olimpijskiego utrudniają nokaut, zdążają się takie roztrzygnięcia ale są one rzadkie. Roztrzygnięcia walki przed czasem się zdarzają regularnie, ale zdecydowana większość to RSC (przerwanie walki przez sędziego) czego kibic nie rozumie, często zresztą takie przerwanie walki jest przedwczesne. Oczywiście są sytuacje kiedy uzasadnione jest takie przerwanie walki, lecz zdarza się wiele pojedynków w których jedna i druga osoba miała swoje momenty w walce i nagle „z kieszeni sędziego wyskakuje” liczenie jednego z uczestników walki, a nawet czasami zapada wyrok „RSC” pomimo żadnego widocznego uszczerbku i dalszej chęci walczenia. Takie sytuacje tylko zniechęcają, nie tylko kibiców, ale również i walczących. Sędziowie powinni mieć opracowany ujednolicony model sprawdzania zdolności zawodnika do kontynuowania pojedynku po liczeniu. Model ten powinien być prosty i łatwy do weryfikacji. Na przykład patrząc w oczy zawodnikowi zadać mu proste pytanie i zlecić łatwą do wykonania czynność: „gdzie jesteś?” „Podejdź do mnie, przejdź krok w lewo”. Warto byłoby poprosić lekarza neurologi o opracowanie prostego sposobu działania sędziów ringowych po liczeniu zawodnika, który będzie określał czy zawodnik jest zdolny czy nie jest zdolny do kontynuowania walki. Mamy specjalistów którzy mogliby pomóc w takich kwestiach, Dr Jakub Chucki ma ogromną wiedzę w tym temacie, nie jest neurologiem ale jest blisko boksu i prowadzi/prowadził badania wśród zawodników sportów walki dotyczące urazów mózgu. 

  • Konsekwentne postępowanie w razie pomyłek sędziowskich.

Zdarzają się pomyłki jest to normalne, jak historia pokazała nawet na najwyższym poziomie po ponownej analizie walki wielokrotnie orzekano zmiany werdyktów. Aktualnie nie ma możliwości odwołania się od kontrowersyjnego wyniku. A to bardzo godzi w zasady fair play. Przy tego typu sytuacjach to sędzia główny powinien decydować o ponowną ocenę walki a nie rozemocjonowani trenerzy, jak było w czasach gdy można było składać wnioski o ponowną ocenę walki. Sędziowie są oceniani przez sędziego głównego, często się zdąża że sędzia ringowy „strzelił gafę” która miała wpływ na wynik końcowy walki, sędzia taki dostaje upomnienie, jest odsunięty od zawodów itp a werdykt zostaje. Gdy sędzia zrobi błąd który może mieć wpływ na wynik to taka walka powinna zostać ponownie oceniana bez uwzględniania błędu sędziowskiego. To powinno również dotyczyć sędziów punktowych. Aby podnosić jakość sędziowania należy postawić na ich edukację. PZB ma plany na organizowanie takowych, jedno już się odbyło w ten weekend w Warszawie.

  • Stronniczość sędziowska.

Podczas ligi która zakończyła swój byt w 2002 roku był to ciągły problem. Gospodarz zawsze miał łatwiej. Aktualnie gdy rozgrywki będą przedstawiane w ogólnodostępnych mediach, takie rozwiązanie będzie strzałem sobie w kolano. Tacy sędziowie powinni zostać odsunięci od oceniania tego rodzaju wydarzeń. Liczę na to że nie będzie miało miejsca ani jedno takie zdarzenie.

Przedstawiłem tylko problemy wynikające z wnętrza naszej dyscypliny, takie powinny zostawać rozstrzygane priorytetowo. Jedynie zastanawiając się przez co potencjalni kibice boksu nie chcą śledzić, będziemy w stanie te problemy zlokalizować, co da możliwość te problemy wyeliminować. Nie tylko poziom sportowy się liczy, czego może być przykładem piłka nożna, która jest najpopularniejszym sportem w naszym kraju.

Na zakończenia mam do Ciebie czytelniku/czytelniczko dwa pytania:

  1. Czy widzisz jeszcze jakiś obszar w boksie olimpijskim który zniechęca Ciebie do śledzenia/uprawiania tej dyscypliny?
  2. Który zespół Twoim zdaniem jest faworytem do zdobycia drużynowego Mistrzostwa Polski (zwycięstwa w lidze)?

Dziękuję za przeczytanie artykułu! Mam nadzieję, że znalazłeś w nim wartościowe informacje. Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz mnie wesprzeć, możesz postawić mi wirtualną kawę. Każda drobna wpłata pomaga mi tworzyć więcej treści. https://buycoffee.to/boksuj

UKS Sztuka Boksu