Boląca porażka – część druga

  W poprzednim materiale przedstawiłem jakie odczucia towarzyszyły mi podczas konkretnego pojedynku (link do tego tekstu: https://boksuj.com/bolaca-porazka/ ). W jakim celu to zrobiłem? Aby zaprezentować jak dynamicznie potrafią się zmieniać emocje podczas pojedynku oraz, był drugi, jeszcze istotniejszy cel:  pokazać Ci że to co odczuwasz kompletnie nikogo nie obchodzi. Już śpieszę z wyjaśnieniem. Swoje wyjaśnienia będę opierał na sporcie, ale równie dobrze można, to porównanie zastosować do życia codziennego. 

  Kibice śledzący rywalizację sportową przyglądają się umiejętnościom oraz na prezentowany przez zawodników poziom sportowy. Jeżeli zastanawiają się na temat odczuć jakie towarzyszą przy rywalizacji sportowej to jest to podczas refleksji, dotyczącej swojej przeszłości albo z ciekawości, trzecią opcją jest zapoznawanie się z perspektywą osoby która rywalizowała, której przykładem może być mój  wcześniejszy tekst lub wsłuchiwanie się w przeprowadzane po rywalizacji wywiady ze sportowcami. Ale na ogół większą ciekawość budzi sama rywalizacja, kto zwycięży i w jaki sposób to zrobi. 

  Bardzo często wręcz jak jakiś zawodnik nie radzi sobie z konkurencją, określany jest słabym, w sztukach walki osoby takie mianowane są na: „ogórka”, „kelnera” itp, kompletnie nikogo nie interesuje czy ta osoba ma jakieś problemy czy jakie ma aktualne odczucia z których może wynikać słabszy występ.Wielu obserwatorów odrazu mianuje zawodnika który słabiej wypadł na „ogóreczka”. Oceniana jest zaprezentowana postawa, a nie stan psychiczny przez który sportowiec zaprezentował się w dany sposób.

  Sędziowie również mają „w nosie” uczucia zawodników, ich zadaniem jest wyznaczyć zwycięzcę rywalizacji- sędziowie punktowi, oraz dbać o przestrzeganie zasad wyznaczonych przez dyscyplinę- sędzia ringowy. Oczywiście jeżeli jeden z zawodników będzie w ringu roztrzęsiony lub/i panicznie przestraszony na co będzie dawał wyraźne znaki, przez notoryczne odwracanie się od uderzeń, kładzenie się czy po prostu  uniemożliwianie prowadzenie pojedynku, w takiej sytuacji sędzia ringowy może poddać takiego zawodnika. I tu ponownie wrócę do trzeciego zdania tego tekstu, oceniającego przebieg walki nie interesują odczucia rywalizujących, liczy się dla niego to co sportowcy prezentują na arenie walki. To że strach paraliżował do tego stopnia że jedna z osób odwracała się, kucała itp., na takie zachowanie musi zwracać uwagę ringowy. 

  Co można zrobić aby nie reagować w emocjonalny sposób? Czasami wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie: co powoduje że odczuwam tą emocję? Początkowo może być bardzo trudno znaleźć prawdziwą odpowiedź, a napewno nie będzie to do zrobienia podczas trwania silnych emocji. Z czasem jak uda się już znaleźć odpowiedź, łatwe do dostrzeżone zostanie że ten czynnik często wpływa na wywołanie takiej reakcji. I to będzie pierwszym krokiem do jej zmiany. 

  Najlepszym rozwiązanie jest zwrócenie swojego skupienia na zadaniu jakie jest do wykonania a nie rozmyślanie na emocji która aktualnie się udziela. 

  Co to ma wspólnego ze sportem? Mózg steruje całym ciałem, według aktualnej medycznej wiedzy, myśli powstają właśnie w nim. Jeżeli myśli będą powodowały emocje, szczególnie te skrajne (strach, panika, euforia, podniecenie) bezpośrednio będzie się to odbijało na ciele fizycznym. Te uznawane za negatywne będą włączały „tryb walki”, w którym ciało będzie napinało mięśnie w celu ochrony narządów w nim zlokalizowanych. Z kolei te bardzo pozytywne będą rozluźniały mięśnie. Która opcja jest wskazana podczas pojedynku? Ani jedna, ani druga, najlepszym rozwiązaniem jest doprowadzić się do stanu tak zwanego FLOW. Polega on na skupieniu się na wykonywanej czynności na tyle mocno, że świat dookoła przestaje istnieć, a czas zaczyna upływać nie wyobrażalnie szybko, a mimo to umysł jest nakierowany na konkretne zadanie. Efektywność w tym stanie jest bardzo wysoka. Jak to zrobić? Konieczne jest „laserowe” skupienie się na wykonywanej czynności i ignorowanie wszystkich rozpraszaczy. 

   Nie dawaj priorytetu swoim uczuciom, one będą tylko negatywnie wpływały na rywalizację. Gdy skupiasz się na nich to one, szczególnie w stresujących momentach, będą się rozrastać i nabierać na sile. Co zatem zrobić odczuwając negatywną emocje? 

   Zaakceptować ją i zacząć działać pomimo niej !!

    Niedawno założyłem klub bokserski, w którym stosuje zdecydowanie więcej metod rozwijających ciało, od tego co udostępniam w formie tekstowej czy wideo. Dodatkowo jako fizjoterapeuta dbam o to aby ruch polepszał funkcjonalność Twojego ciała, przy okazji dobrze się bawiąc. Znajdzie tu miejsce osoba chcąca postawić swój pierwszy bokserski krok, oraz osoba z doświadczeniem i aspiracjami mistrzowskimi. Każdy z treningów ma swój cel do którego dążymy. Serdecznie Zapraszam na zajęcia do UKS Sztuka Boksu oraz do śledzenia profili społecznościowych: moich i klubowych. Od 17.09.2024 ruszamy z sekcjami dla młodzieży i dorosłych, chętnych zapraszam do kontaktu.

  Dziękuję za przeczytanie artykułu! Mam nadzieję, że znalazłeś w nim wartościowe informacje. Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz mnie wesprzeć, możesz postawić mi wirtualną kawę. Każda drobna wpłata pomaga mi tworzyć więcej takich treści. https://buycoffee.to/boksuj

Dziękuję za wsparcie i do następnego artykułu!

  Jeśli chcesz przenieść swoją pasję do sportu na wyższy poziom i pracować nad swoimi umiejętnościami, zapraszam do wspólnych treningów. Ze mną osiągniesz swoje cele, niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz, czy jesteś doświadczonym sportowcem. Skontaktuj się ze mną za pośrednictwem strony internetowej https://boksuj.com