Biomechanika rozkłada uderzenie na trzy fazy. Ten tekst rozpocznie cykl trzech artykułów.
Faza pierwsza:
Lokalizacja celu i równowaga.
Istotnym aspektem jest dostrzeżenie i uświadomienie sobie „w co chcesz uderzyć”, aby zwiększyć swoją szansę na sukces, cel musisz mieć w zasięgu wzroku. W raz z zdobytym doświadczeniem nie będzie już potrzeby przypisywać skupienia na celu, wystarczy aby był w obszarze widzenia. Ten aspekt jest konieczny aby trafienie w cel było skutkiem wypracowanym a nie losowego przypadku. Wzrok u człowieka jest najsilniejszym zmysłem. To dzięki niemu jesteśmy w stanie oceniać odległość, ryzyko, czy szukać niedoskonałości w walce drugiej osoby. Podczas walki tak czy inaczej korzystasz z niego, ale czy wykorzystujesz go optymalnie?
Kolejnym elementem tej fazy jest równowaga. Od razu muszę zaznaczyć że nie jest to element konieczny do każdego uderzenia. Jesteśmy w stanie stać na jednej nodze i uderzyć, wyskakując w górę również możemy wyprowadzić uderzenie mimo że w tych obu przypadkach walczymy o równowagę ciała. Równowaga jest za to jest konieczna gdy chcemy uderzyć mocno. Bez niej ciało będzie „marnotrawiło” energię na utrzymanie/powrócenie do pozycji równoważnej ciała, co bardzo znacząco będzie odbierało energię przeznaczoną na cios. W początkowej fazie podczas mocnego uderzenia, MUSI być zachowane ciało w równowadze z dwoma punktami podporu. Punkty podporu- nogi, a właściwie odpowiednie napięcie mięśniowe nóg i tułowia, stabilizują ciało i umożliwiają ruch bez utraty równowagi.
Warto się chwilę zatrzymać przy napięciu mięśniowym. Nikt nie urodził się z umiejętnością świadomego napięcia mięśni, tego musieliśmy się nauczyć i tego się uczymy trenując każdy ze sportów fizycznych. Jestem przekonany że jesteś w stanie przenieść delikatną szklaną szklankę z miejsca na miejsce bez zgniecenia jej w dłoni- to jest świadome napięcie mięśniowe. Mięśnie napinać można w różny sposób. Podczas tej fazy idealne lecz nie zawsze możliwe do wykonania będzie izometryczne napięcie mięśni. Umożliwi ono namierzenie celu i przygotowanie się do kolejnej fazy.
Równowagę można utrzymać podczas ruchu. Samo utrzymanie równowagi podczas przemieszczania się nie jest czymś trudnym. Trudniejszym elementem jest przemieszczanie się i płynne przejście w kolejną fazę uderzenia. Podczas standardowego „codziennego chodu” naprzemiennie, wytracamy równowagę i ją odzyskujemy. Podczas kroku bokserskiego to zjawisko nie powinno występować- może występować w dwóch przypadkach: przez błędy techniczne w wykonaniu, albo przez świadome posunięcie, które może mieć na przykład za cel zmylenie rywala.
Mocne uderzenie jest to pojęcie subiektywne- inne dla każdego. Inaczej to zjawisko będzie odbierała modelka a inaczej zawodowy sportowiec sportów walki. Warto również zaznaczyć że inaczej będzie odczuwany ból przez te same osoby, w zależności od chociażby poziomu wypoczęcia. Coś co nie sprawiłoby dyskomfortu, podczas zmęczenia potrafi być nie do wytrzymania. Dodatkową ciekawostką, którą zachęcam do przetestowania jest przypisywanie uwagi bólowi. Gdy coś boli i zwracasz na to uwagę ból narasta i staje się większy. A wręcz odwrotnie się dzieje gdy mimo dolegliwości bólowej skupisz się na czymś kompletnie innym- ból będzie nie zauważalny.
Zapraszam na zajęcia do UKS Sztuka Boksu!
Dziękuję za przeczytanie artykułu! Mam nadzieję, że znalazłeś w nim wartościowe informacje. Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz mnie wesprzeć, możesz postawić mi wirtualną kawę. Każda drobna wpłata pomaga mi tworzyć więcej takich treści. https://buycoffee.to/boksuj
Dziękuję za wsparcie i do następnego artykułu!
Jeśli chcesz przenieść swoją pasję do sportu na wyższy poziom i pracować nad swoimi umiejętnościami, zapraszam do wspólnych treningów. Ze mną osiągniesz swoje cele, niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz, czy jesteś doświadczonym sportowcem. Skontaktuj się ze mną za pośrednictwem strony internetowej https://boksuj.com





