Większość jest zdziwiona dlaczego w ogóle do takiego pojedynku doszło. Bez krytycznie zarzucając Tysonowi to że wrócił do boksu. Kompletnie ignorując dlaczego to zrobił. Odpowiedź jest bardzo prosta, zawalczył dla pieniędzy. Według oficjalnych doniesień za ten pojedynek ma otrzymać wypłatę około 20 mln $. Walka trwała 16 minut plus siedem jednominutowych przerw, w sumie dwadzieścia trzy minuty. Za każdą minutę walki (do walki zaliczają się również przerwy) Tyson zarobił w zaokrągleniu 870 tys $. Odpowiedz sobie sam, szczerze, nie wyszedłbyś za takie pieniądze do ringu? W jedną minutę tej walki zarobił więcej od przeciętnego człowieka pracującego całe życie.
NIe będę oceniał samej walki, nawet jej nie oglądałem. Czytając opinie walka przebiegała tak jak się tego spodziewałem. Młodszy musiał oszczędzać starszego aby walka rozegrała się na punkty. Zwycięzcą jednomyślnie, bardzo wyraźnie zostaje Jake Paul.
Wiele osób uważa że sportowiec nie może ponieść porażki, inaczej „czar” pryśnie. Osoby takie nie rozumieją na czym polega sport. Porażka jest jego nieodłącznym elementem. Nie słyszałem o zawodniku bokserskim który nie doznałby porażki. Oczywiście znajdziemy mnóstwo zawodników, którzy na danym etapie kariery nie doznali porażki. Przykład, Floyd Mayweather Jr. Na zawodowych ringach nie doznał ani jednej porażki, a spoglądając na całą jego karierę bokserską (boks olimpijski i zawodowy), znajdziemy kilka porażek. Według boxrec przegrywał sześciokrotnie. Bardziej dociekliwi mogą przytoczyć postać Andre Warda, na boxrecu nie ma zapisanej żadnej porażki, ale nie jedno krotnie wspominał że w przeszłości przegrał. Czy te porażki uniemożliwiły im osiąganie w późniejszym czasie sukcesów? NIe, po „chwili” przegrana stała się przeszłością, a wymienieni wyżej zawodnicy zostali wybitnymi zawodnikami. Muhammad Ali przegrywał wielokrotnie a jest uznawany za jedną z najwybitniejszych postaci boksu.
Porażka nie odbiera wcześniejszych osiągnięć, czasami blokuje późniejsze możliwości, ale nie zawsze i zależy w jaki sposób się przegra i z kim. Jest ona jedynie potwierdzeniem że na dany moment rywal był lepszy. Nawet jak przegrana jest bezdyskusyjna, czy deklasująca, ona nie wpływa na przeszłość. Pomimo tej porażki Mike Tyson jest w dalszym ciągu jednym z najbardziej rozpoznawalnych postaci całego boksu i dalej jest legendą tego sportu. Dla obserwatorów Jake Paula jest jedynie starszym Panem biorącym udział w „Kac Vegas”, i zapewne tylko tam widzieli jego nokaut na jednym z głównych bohaterów filmu. Oni nie znają Tysona z walk, pomimo tego że walki są dostępne na YouTube, nie interesuje ich jego osoba. Oni podziwiają Paula.
Nie ma co łudzić się, że ta porażka Tysona „wzmocni”, fizjologi ludzkiej się nie oszuka. Ma on już 58 lat, procesy które zachodzą w organizmie dużo gorzej się adaptują do zmiany w tym wieku. A powszechnie wiadomo że Tyson nie prowadził się sportowo od ponad dwóch dekad.
Swoją drogą o porażkach napisałem trzy artykuły, znajdziesz je: porażka
Jakie skutki może przynieść ta walka dla dyscypliny?
Walkę oglądali fani boksu oraz fani Jake Paula. Bokserscy fani oglądali z ciekawości jak zaprezentuje się Tyson. Fani Paula liczyli na jego zwycięstwo. Kto na jaki werdykt obstawiał nie jest istotne. Na chwilę obecną nie wiadomo również ile osób oglądało walkę wieczoru, wiemy jedynie że serwery netflixa nie zdołały „udźwignąć” tej ilości osób. Może paść rekord oglądalności.
Fani Jake Paula słyszeli że Tyson jest legendą bokserską. Podejrzewam że nie za bardzo brali pod uwagę jego wiek. Podczas walki zobaczyli jak ich idol pokonuje legendę tego sportu, osobę którą zna cały świat. W internecie znalazłem informację że Paul rozpoczął treningi bokserskie w 2018 roku. Więc po sześciu latach treningów pokonuje jedną z większych legend bokserskich. To może pokazać jego młodym fanom że się da spełniać marzenia. Być może część z nich po tej walce wybierze się na sale bokserskie z wielkimi marzeniami sportowymi.
Fani bokserscy żałują Mika Tysona, nie potrzebnie. Nic mu się nie stało, zarobił olbrzymie pieniądze. Tą walką nie straci swojej legendy. Z kolei boks potrzebuje takich widowisk, które będą chciały oglądać ludzie z coraz większych kręgów osób.
Niedawno założyłem klub bokserski, w którym stosuje zdecydowanie więcej metod rozwijających ciało, od tego co udostępniam w formie tekstowej czy wideo. Dodatkowo jako fizjoterapeuta dbam o to aby ruch polepszał funkcjonalność Twojego ciała, przy okazji dobrze się bawiąc. Znajdzie tu miejsce osoba chcąca postawić swój pierwszy bokserski krok, oraz osoba z doświadczeniem i aspiracjami mistrzowskimi. Każdy z treningów ma swój cel do którego dążymy. Serdecznie Zapraszam na zajęcia do UKS Sztuka Boksu oraz do śledzenia profili społecznościowych: moich i klubowych.
Dziękuję za przeczytanie artykułu! Mam nadzieję, że znalazłeś w nim wartościowe informacje. Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz mnie wesprzeć, możesz postawić mi wirtualną kawę. Każda drobna wpłata pomaga mi tworzyć więcej takich treści. https://buycoffee.to/boksuj
Dziękuję za wsparcie i do następnego artykułu!
Jeśli chcesz przenieść swoją pasję do sportu na wyższy poziom i pracować nad swoimi umiejętnościami, zapraszam do wspólnych treningów. Ze mną osiągniesz swoje cele, niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz, czy jesteś doświadczonym sportowcem. Skontaktuj się ze mną za pośrednictwem strony internetowej https://boksuj.com





